Po wtorkowych podbojach Wieliczki, środa (20 maja) stała pod znakiem wielkiej adrenaliny! Nasze klasy 5-8 ruszyły na podbój Energylandii. Było mnóstwo śmiechu i niesamowitych wrażeń! Co najważniejsze, mogliśmy liczyć na wsparcie – nasz niezastąpiony pan Marcin Ozdowski wspaniale motywował dzieci do przełamywania własnych barier. Dzięki jego zachęcie nawet najbardziej niepewni śmiałkowie zdecydowali się wejść na rollercoastery i bawić się razem z nim! 
Po tak intensywnych wrażeniach wróciliśmy do naszej bazy w Western Camp. Ale to nie był koniec atrakcji! Wieczór upłynął nam pod znakiem integracji przy wspólnym ognisku.
To był idealny moment, żeby na spokojnie porozmawiać i pośmiać się w gronie znajomych.
Mieliśmy też bardzo miłą niespodziankę! Nasza niezastąpiona pani pilot z firmy BovaTrans Kalisz zadbała o to, żeby nikt nie wracał z pustymi rękami. Dzieci otrzymały od niej upominki, co było genialnym zwieńczeniem tego dnia!
Wielkie podziękowania dla pani pilot Marzeny oraz pana Marcina Ozdowskiego, pani Magdaleny Wypuszcz, pani Zofii Grel i pani Klaudii Witczak za opiekę, motywację i atmosferę, którą z nami budowali.
Jesteśmy zmęczeni, ale absolutnie zachwyceni! Western Camp to zdecydowanie miejsce, w którym chce się być. 

